Abbott FreeStyle Libre | Nowość

freestyle libre thesweetestthing

Czy zastanawialiście się nad korzystanie z FreeStyle Libre? My tak!

Od momentu w którym przeczytaliśmy o systemie na zagranicznych stronach zastanawialiśmy się jak ściągnąć czytnik i sensory z Wielkiej Brytanii czy Niemiec. Ostatecznie dość zaporowa cena i inna jednostka pomiarowa skłoniły nas do uzbrojenia się w cierpliwość. Tym razem na szczęście nie musieliśmy długo czekać, no dobrze, względnie długo bo o ile dobrze pamiętam system miał swoją premierę w 2014 roku…

Ale pierwsze egzemplarze mają trafić na polski rynek już niedługo, nie możemy się doczekać.

Na razie, bardzo teoretycznie myślimy o tym aby używać Libry przez dwa tygodnie w miesiącu, żeby dać odpocząć małym paluszkom a jednoczenie nie blokować dłużej miejsca na wkłucie. Martwią mnie dwie sprawy: wielkość sensora na małej rączce oraz odklejanie go. Panna H bardzo nie lubi odklejania starego wkłucia od pompy wiec myślę, że z dość sztywnym sensorem może być masakra. Być może moje obawy są bezpodstawne ale mam nadzieje, że już niedługo będę mogła je zweryfikować :).

To może teraz kilka słów o samym systemie, który ma nas uwolnić od pokłutych palców. Jest to system monitorowania glikemii Flash. Wg mnie skierowany głównie do osób z cukrzycą typu 1, która wymaga dużo większej ilości pomiarów glikemii niż np. cukrzyca typu 2.

freestyle libre thesweetestthingSensor, który zmieniamy co 14 dni, umieszczamy przy pomocy specjalnego, będącego w zestawie sertera na ramieniu i właściwie to tyle. Odczyt poziomu cukru polega na zbliżeniu czytnika na odległość co najmniej 4 cm od sensora. Odczyt możemy dokonać dowolną ilość razy. Przy każdorazowym skanowaniu sensora czytnik podaje nam nie tylko aktualny poziom cukru ale także strzałkę oznaczającą kierunek zmian glikemii oraz dane z ostatnich 8 godzin. Brzmi świetnie, prawda? W skład zestawu wchodzą czytnik (255 zł), który kupujemy jednorazowo oraz sensor (255 zł/szt – 14 dni)

freestyle 3

 

Jak tylko dostaniemy nasz egzemplarz, to na pewno podzielimy się z Wami wrażeniami z użytkowania.

Edit: wszystkie zdjęcia we wpisie pochodzą ze strony www.freestylelibre.co.uk