Akwarium gdyńskie | Podróże

gdyniathesweetestthing

W czasie naszego tegorocznego pobytu na półwyspie helskim byliśmy zmuszeni spędzić kilka godzin w Gdyni. Jak pewnie wszyscy na naszym miejscu udaliśmy się na Skwer Kościuszki.

Po znalezieniu miejsca parkingowego, co było nie lada wyzwaniem, poszliśmy prosto do Gdyńskiego Akwarium. W Akwarium byliśmy już dwa razy z Panną H, ostatnio chyba trzy lata temu i szczerze mówiąc dopiero w tym roku ‚odkryliśmy’ to miejsce. Mimo dość dużej ilości osób w środku byliśmy bardzo zadowoleni z wycieczki głównie dzięki EGUIDE’owi, który zażyczyła sobie Panna H. Koszt wypożyczenia zestawu to 2 zł więc nawet się nie zastanawialiśmy. Ale od początku.

Koszty:

Bilet normalny – 24 zł/os

Bilet ulgowy – 16 zł/os

Warto zapoznać się ze zniżkami i biletami rodzinnymi, bo to dużo korzystniejsza oferta. My skorzystaliśmy z biletu ‚2+1’ więc zapłaciliśmy 56 zł za wstęp dla rodziców z 1 dzieckiem. Wszystkie ceny tu. Aha, można płacić kartą :).

akwariumgdyniathesweetestthing-1

EGUIDE – 2 zł. Jeśli możecie zainstalować na swoim telefonie aplikację pobraną z AppStore i macie swoje słuchawki to przewodnik multimedialny macie za darmo. My zorientowaliśmy się dopiero po wyjściu z akwarium więc z przewodnika skorzystała tylko Panna H.

akwariumgdyniaeguidethesweetestthing

I to wszystkie koszty, nie licząc oczywiście dojazdu oraz ‚sklepiku z pamiątkami’.

Akwarium ma 4 poziomy. Na trzech z nich można skorzystać z ogólnodostępnych wózków dla dzieci co bardzo polecamy jeśli planujecie odwiedzić to miejsce z małymi dziećmi. Jeśli macie swój wózek to również nie problem bo w budynku jest winda i uśmiechnięty personel.

akwariumgdyniathesweetestthing

Gorąco polecamy skorzystanie z Eguide’a. Panna H ‚przepadła’ dzięki niemu na ok 1-1,5 h. Zastaw, który wypożyczamy to słuchawki i iPod. Urządzenie jest bardzo intuicyjne w obsłudze a smycz, którą wieszamy na szyi naszej pociechy sprawia, że rodzice mają chwile wytchnienia. Przewodnik ma wersję dla dzieci więc spokojnie można się przyglądać jak dziecko sobie radzi wykonując instrukcje, które słyszy w słuchawkach. Dzieci są naprowadzane na konkretne ekspozycje czy akwaria za pomocą znaczków. Po wysłuchaniu informacji na temat danego obiektu na wyświetlaczu pojawia się symbol, który trzeba znaleźć przy kolejnej ekspozycji i w ten sposób zwiedzamy całe akwarium. Co jakiś czas pojawia się również prosty quiz, który dodatkowo wciąga dzieci do zabawy.

akwariumgdyniathesweetestthing-9
akwariumgdyniathesweetestthing
akwariumgdyniathesweetestthing

W Akwarium znajdziemy dwie duże sale muzealne: dydaktyczną, wypełnioną okazami ryb, ptaków i ssaków morskich oraz ekspozycjami ściennymi a także bałtycką z mapą obrazującą ukształtowanie dna Bałtyku. Obawialiśmy się, że ta część może nie przypaść do gustu naszej siedmiolatce ale na szczęście byliśmy w błędzie.

akwariumgdyniathesweetestthing
akwariumgdyniathesweetestthing-25
akwariumgdyniathesweetestthing
akwariumgdyniathesweetestthing

Muszę tu niestety wspomnieć, że akwarium nie dysponuje ogromnymi zbiornikami czy okazami. Jeśli nastawiacie się na oglądanie rekinów czy ogromnych płaszczek to możecie być zawiedzeni. Pannie H najbardziej podobał się sum, szkaradnica, węgorz elektryczny i okazała murena. Liczenie płaszczek zakopanych w piasku wciągnęło nas na dobre kilka minut.

Nam się podobało i gorąco Wam polecamy.

Wszelkie informacje możecie sprawdzić na stronie Akwarium : http://www.akwarium.gdynia.pl

akwariumgdyniathesweetestthing
akwariumgdyniathesweetestthing
akwariumgdyniathesweetestthing
akwariumgdyniathesweetestthing