Nasze zapasy cukrzycowe | Poradnik

czego potrzebuje cukrzyk typu 1

Co jest potrzebne do życia cukrzykowi? Właściwie można by powiedzieć, że insulina! Niestety rzeczywistość wygląda inaczej…

Oczywiście bez insuliny cukrzyk ze zdiagnozowaną cukrzycą typu 1 nie może funkcjonować. Zwykle mamy w lodówce jedno lub dwa opakowania insuliny krótko działającej NovoRapid oraz jedną ‚awaryjną’ fiolkę insuliny długodziałającej Levemir. Ale to jest dopiero wierzchołek górek lodowej jeśli chodzi o cały sprzęt potrzebny cukrzykowi. Oczywiście, część z poniższych rzeczy nie jest niezbędne do życia cukrzykowi ale chciałam Wam pokazać nasze cukrzycowe zaplecze.

Zacznijmy więc od początku czyli od insuliny. Aby ją podać potrzebujemy tzw. pen, w naszym przypadku NovoPen Echo – Novo Nordisk. Do niedawna mieliśmy NovoPen Junior ale odmówił współpracy.

Poza penem do podania zastrzyku z insuliną potrzebujemy jeszcze igieł, płynu do dezynfekcji lub gazików.

Panna H korzysta z pompy insulinowej więc teoretycznie pen nie jest nam niezbędny ale jest bardzo potrzebny. Zawsze może się zdarzyć, że pompa przestanie działać, to tylko małe urządzenie, nie możemy w takiej sytuacji pozostać bez możliwości podania insuliny. Ponadto czasami wysoki poziom cukru wymaga podania korekty penem szczególnie gdy nie ma pewności, że pompa czy wkłucie działają poprawnie. Więc w naszej szufladzie oraz w czasie wszystkich wyjazdów pen i igły są zawsze z nami.

Nasz cukrzyk na co dzień korzysta z pompy Minimed Veo – Medtronic a niezbędne do niej akcesoria to zbiorniczki na insulinę Reservoir 1,8 ml oraz tzw. wkłucia czyli zestawy infuzyjne, w naszym przypadku MiniMed Sure-T.


To była część szuflady poświęcona podawaniu insuliny ale mamy również drugą stronę medalu czyli mierzenie poziomu cukru. Korzystamy z glukometru Contour Plus One – Ascensia. Mamy dwie sztuki bo jedna z nich jest po prostu zapasowa (tak, glukometry też się psują). Do kompletu potrzebujemy oczywiście kilku opakowań pasków do pomiaru poziomu glukozy pasujących do konkretnego modelu glukometru czyli Contour Plus.

Mamy w swoich zbiorach również inny model glukometru – Optium Xido Neo. Znalazł się u nas ze względu na możliwość mierzenia ketonów z krwi. Do niego mamy oczywiście paski z takim przeznaczeniem Optium Xido B-Ketone, jak je zdobyć możecie się dowiedzieć tu :).

Od niedawna swoje miejsce w naszej szufladce ma również zestaw FreeStyle Libre – Abbott. Mamy dwa czytniki, ten który zawsze jest pod ręką oraz jeden zapasowy a także kilka sensorów. Do tego dochodzą oczywiście plastry zabezpieczające. Mamy również opakowanie pasków Optium Xido, które pasują do czytnika FreeStyle Libre. Są niezbędne gdy chcemy zareklamować źle działający sensor. Nie wiem czy wiecie, że czytnika można używać także jako zwykłego glukometru a także mierzyć nim ketony więc chyba Optium Xido Neo znajdzie niedługo nowego właściciela.


I zostaje nam jeszcze nasz ulubiony nakłuwacz, bez którego nie da się zmierzyć cukru, OneTouch Delica razem z zapasem lancetów.

Mamy jeszcze, niestety nie działający z naszym Mac’iem, CareLink – Medtronic oraz zapasowe baterie do pompy i glukometrów.

Ciekawa jestem czy macie w swoich szafeczka/szufladkach coś czego nie ma u nas?!

PS Jest jeszcze oczywiście Glukagen ale w czasie przygotowywania zdjeć był w torbie, która podróżuje z nami na zajęcia baletowe.

czego potrzebuje cukrzyk typu 1

  • Polukrowana

    Świetny wpis! Ja do szufladki dokładam jeszcze glukozę w żelu 😉 Balet fajna rzecz! ❤

  • Dzięki @polukrowana!! U nas glukoza jakoś w ogóle sie nie sprawdza… ale saszetki z cukrem mamy we wszystkich zakamarkach 😜

  • Polukrowana

    Mam ich całą kolekcję z różnych miejsc! 😀